GULASZ Z GOLDEN RETRIE

Jak to jest, że niektóre zwierzęta rozpieszczamy, śpimy z nimi, opłakujemy ich śmierć, a inne zabijamy na mięso, torturujemy, skazujemy na niewyobrażalne cierpienia?

Gazeta Wyborcza - Wysokie Obcasy - - ZEN W PRZEDSZKOLU -

a przełomie lat 80. i 90. nikt nie chciał słuchać jej argumentów. Gdy mówiła o cierpieniu zwierząt, z irytacją przewracano oczami. – Moi przyjaciele i członkowie rodziny są ludźmi myślącymi. Starają się być empatyczni, kochają swoje psy, nikt z nich własnoręcznie nie zabiłby świni. Przyznają, że życie zwierząt nie jest im obojętne, a jednak uważali, że coś jest ze mną nie tak, skoro nie jem mięsa – opowiada Melanie Joy, doktor psychologii i aktywistka na rzecz propagowania weganizmu na świecie, która przyjechała do Warszawy na zaproszenie organizacji ProVeg, by poprowadzić warsztaty popularyzujące roślinny styl życia. Wyobraź sobie następującą sytuację: jesteś gościem na eleganckiej kolacji. Gospody-

Nwysokieobcasy. ni sadza cię wśród innych zaproszonych osób przy pięknie nakrytym stole. Toczy się miła rozmowa, a z kuchni dobiegają apetyczne zapachy. Burczy ci w brzuchu, dlatego niecierpliwie czekasz, aż na stół wjedzie danie popisowe. Wkońcu gospodyni stawia przed tobą porcję aromatycznego gulaszu. Smakuje doskonale. Rozpływające się w ustach mięso wsmakowitym sosie komponuje się z bukietem sezonowych warzyw. Nie szczędzisz komplementów, a kiedy pytasz znajomą o przepis, ta z entuzjazmem odpowiada: „To żadna tajemnica. Musisz zacząć od solidnego zamarynowania 2 kg mięsa golden retrievera”.

Zaraz. Golden retrievera?! Czy znajoma właśnie zaserwowała ci mięso psa? Jak reagujesz? Przejmuje cię groza na myśl, że przełknąłeś kilka kęsów psiego mięsa? Czujesz niepohamowane obrzydzenie?

Załóżmy, że gospodyni tylko się z tobą droczy. Widząc twoją minę, wybucha śmiechem i zapewnia, że ugotowała gulasz z najwyższej klasy wołowiny. Czy potrafisz odetchnąć zulgą izwcześniejszym entuzjazmem przystąpić do pałaszowania mięsnej potrawki? Istnieje spore prawdopodobieństwo, że niefortunny żart zmieni twoje nastawienie do dania, które jeszcze przed chwilą wydawało ci się wyborne. Niewykluczone, że dokończysz je zpoczuciem niesmaku i emocjonalnego dyskomfortu.

Permanentna schizofrenia

Do wyobrażenia sobie opisanej wyżej scenki dr Melanie Joy zachęca swoich studentów i słuchaczy wykładów, z którymi jeździ po świecie. Pokazuje, jak cienka granica przebiega między tym, co pobudza nasz apetyt, atym, co wywołuje w nas obrzydzenie. I że nasze re-

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.