FILETOWANIE ŚLEDZI

KUCHNIA Patent jest jeden: przewraca się rybkę na bok, pac ją łapą, drugą chwyta za łeb i wyszarpuje razem z ośćmi w swoim kierunku – uczył mnie szef kuchni Paweł Kibart na warsztatach z filetowania

Gazeta Wyborcza - Wysokie Obcasy - - STYL ŻYCIA - Basia Starecka odcinek 9. ZDJĘCIA MONIKA WALECKA

– dziennikarka i recenzentka kulinarna, autorka bloga „Nakarmiona Starecka” skich supermarketów, bo nie jest to produkt świeży, tylko odmrażany. Wystarczyło jednak podważyć kręgosłup palcem i całość szła już bez problemu. Okazało się to zdecydowanie prostsze od moich wcześniejszych prób – śledzie sprawiałam dotąd klasycznie, wykrawając z nich mikroskopijne filety. Ale w ten sposób za każdym razem marnowałam sporo mięsa. Z kolei wycinanie kręgosłupa nożem pozostawiało w mięsie sporo ości, z którymi walczyłam potem za pomocą pęsety.

Za spożyciem śledzi przemawiają zarówno względy ekonomiczne (kilogram świeżych tuszek to wydatek zaledwie ok. 14zł), jak i walory zdrowotne. Są dobrym źródłem nienasyconych kwasów tłuszczowych i łatwo przyswajalnego białka (16 g na 100 g ryby).

Przepis, który podaję obok, pochodzi ze Szwecji. Loty do Sztokholmu są w cenie 3 kg śledzi. Na miejscu jest za to niezmiernie drogo, ale można przeżyć, jedząc śledzie właśnie. Tak się w nich tam rozsmakowałam, że postanowiłam spróbować sfermentowanych, najbardziej śmierdzących śledzi na świecie – legendarnych surströmming jadanych wSzwecji od XVI wieku. Słynie z nich Ulvön – wyspa wilków – oprzepięknym, dramatycznym klifowym krajobrazie. Mieści się ona pięć godzin jazdy autem na północ od Sztokholmu. Co roku w sierpniu odbywa się tam festiwal kiszonych śledzi. Zajada się je z białym pieczywem tunnbröd, ziemniakami, cebulą, pomidorami, szczypiorkiem i kwaśną śmietaną, a popija naparstkiem wódki.

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.