SUPERMENKA JEST ZMĘCZONA

Jak to się stało, że Polki odpuszczają sobie karierę i marzą o powrocie do domu, do roli żony i matki?

Gazeta Wyborcza - Wysokie Obcasy - - KULTURA - TEKST MARTA PIĄTKOWSKA RYSUNKI MARTA FREJ

o miał być zupełnie inny tekst. Umówiłam się z redaktorką na analizę sytuacji kobiet na rynku pracy. Miałam sprawdzić, co się zmieniło na przestrzeni ostatnich lat, kiedy bezrobocie spadło o ponad połowę, a polska polityka społeczno-rodzinna się rozwinęła. Po cichu liczyłyśmy na to, że pozycja zawodowa kobiet istotnie się poprawiła. Zebrałam badania, przeanalizowałam wyniki, porozmawiałam z ekspertami. I co? Po pierwsze, aktywność zawodowa młodych kobiet jest na najniższym poziomie od 2003 roku. Po drugie, coraz więcej kobiet w ogóle nie chce pracować. Po trzecie, urlopy rodzicielskie, które miały wciągnąć mężczyzn do opieki nad dziećmi i odciążyć matki oraz pozwolić wrócić im do pracy na lepszych warunkach, nie zdały egzaminu. Są niemal całkowicie wykorzystywane przez matki. To nie przypadek. Z najnowszych badań wynika, że 80 proc. Polek ma dość przedkładania kariery nad życie osobiste i macierzyństwo. Wracamy do domu, do roli żony i matki. Ale po kolei.

TCo druga Polka nie pracuje

Zgodnie zwyliczeniami GUS w2017 roku kobiety stanowiły 52 proc. ludności Polski powyżej 15. roku życia.

Pod koniec zeszłego roku pracowało zaledwie 46 proc. z nas, a mężczyzn 62 proc.

Podobnie jest z naszym wskaźnikiem aktywności zawodowej (to liczba pracujących i bezrobotnych, którzy chcą znaleźć pracę, czyli potencjalnych pracowników). W2017 roku współczynnik aktywności zawodowej kobiet wyniósł 48 proc., a mężczyzn 65 proc.

Panowie również zdecydowanie bardziej wykorzystali ożywienie gospodarcze. Między 2015 a 2017 rokiem liczba pracujących Polaków wzrosła o 124 tys. osób, z czego 105 tys. stanowili mężczyźni, a kobiety zaledwie 19 tys. – podał GUS.

OPolkach mówiono głównie wkontekście wycofywania się z rynku pracy. Zanalizy Instytutu Badań Strukturalnych wynika, że tylko wpierwszej połowie 2017 roku 90 tys. kobiet zdecydowało się zostać wdomach. Z kolei GUS podał, że w ostatnim kwartale 2017 roku aktywność zawodowa kobiet w wieku 25-34 lata spadła do 74,2 proc.

To najniższy wynik od 2003 roku; wcześniej takich danych nie zbierano.

Dr Paula Pustułka, socjolożka zUniwersytetu SWPS, tłumaczy, że błędem byłoby wyciągać z tych danych wniosek, że Polki nie chcą pracować. – Chcą. Mamy wiele dowodów na to, że kobiety wPolsce chcą się realizować zawodowo. Przykład? Inwestujemy wedukację i jesteśmy lepiej wykształcone od mężczyzn. Z danych Eurostatu wynika, że w 2016 roku aż 36 proc. Polek miało wyższe wykształcenie, a mężczyzn zaledwie 23 proc. Na etapie przygotowywania się do wejścia na rynek pracy wszystko przebiega wzasadzie bezproblemowo. Dopiero potem następuje nieuchronne zderzenie zmurem stereotypów i uprzedzeń – mówi dr Pustułka.

Zdaniem socjolożki zawodowe życie kobiety można podzielić na etapy.

rynek pracy – czyli głównie szefowie – postrzega kobietę przede wszystkim jako potencjalną matkę, czyli kogoś, kto z dnia na dzień może zniknąć na długie miesiące zwolnienia lekarskiego, potem weźmie urlop macierzyński, a następnie rodzicielski i być może wychowawczy. Po tym wszystkim nie będzie można jej zwolnić, nawet jeżeli zdezorganizuje pracę firmy, wiecznie chodząc na zwolnienia z powodu choroby dziecka. Dzieci może mieć kilkoro, więc cały czas trzeba zachować czujność.

sytuacja nieco się uspokaja. Kobieta zmieni firmę, żeby dać sobie szansę na rozpoczęcie kariery od nowa. Jeżeli ma dość siły, będzie chciała się zrealizować zawodowo i coś osiągnąć.

Trzymajmy kciuki, żeby udało jej się to bo potem na rynku pracy staje się w zasadzie niewidzialna. Jej szanse na awans dramatycznie spadają – dobija ją przekonanie, że skoro przez całe zawodowe życie nie wystrzeliła, to teraz już tym bardziej tego nie zrobi.

Nagle wyzwaniem okazuje się utrzymanie obecnej posady. Osobiste ambicje lądują na dnie szuf lady, wktórą od spodu pukają wnuki i konieczność zaopiekowania się starszymi rodzicami. Kilka lat przed emeryturą ze względu na problemy zdrowotne zobowiązania rodzinne czy koniunkturę większość kobiet wycofuje się z rynku pracy. Dane są dramatyczne. Wskaźnik zatrudnienia osób powyżej 50. roku życia pod koniec 2017 roku wyniósł w Polsce 33 proc. Pracowało 42 proc. mężczyzn i 26 proc. kobiet. Dla porównania – w analogicznym okresie pracowało 71 proc. ich rówieśników islandzkich. Spośród państw Unii Europejskiej wysokie wskaźniki zatrudnienia osób wtej grupie wiekowej notowano wSzwecji (45 proc.) i Estonii (44 proc.), ale tak-

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.