Referendum prezydenta to nieporozumienie

Gazeta Wyborcza - - KRAJ -

PAWEŁ WROŃSKI: Podobają się panu pytania zaproponowane przez prezydenta?

RYSZARD PIOTROWSKI: Niepodobamisiętryb,wjakimdziała prezydent. W Konstytucji RP w art. 235 jest zawarta dokładna procedura jej zmiany. Prezydent powinien przedstawić konkretny projekt i po akceptacji parlamentu ustawa o zmianie konstytucji może się stać przedmiotem referendum. Tymczasem prezydent, nie mając odpowiedniej większości w Sejmie, proponuje faktycznie obejście tych zapisów.

Uważam, że prezydent powinien przede wszystkim czuwać nad przestrzeganiem konstytucji, a nie ją kwestionować tego rodzaju inicjatywą. To referendum to nieporozumienie. Pozornie pytania odnoszą się do konkretnych spraw.

– Ale nie zawierają konkretnych zapisów. Spójrzmy na taki „konkret” jak sprawa 500+. Czy prezydent chce zachować ten program w obecnym kształcie? Nie wiadomo, do jakiej rzeczywistości to się odnosi. W konstytucji już jest ochrona praw nabytych, więc – pomijając kalkulacje polityczne głowy państwa – tego rodzaju zapis jest niepotrzebny. Albo inne pytanie: czy zapisać konkretny wiek przechodzenia na emeryturę kobiet i mężczyzn? Pytanie, czy w ten sposób chcemy kasować zasadę równości? I co to jest konkretnie za ochrona? Czy po przejściu na emeryturę emeryt będzie mógł pracować? Aby móc za tym głosować, do każdego pytania potrzebny byłby załącznik, jak to prezydent rozumie i jak to będzie zapisane ustawowo.

Wpisanie do konstytucji członkostwa w NATO i UE ma być wg. prezydenta „unowocześnieniem” konstytucji i dostosowaniem do politycznej rzeczywistości.

– Ale przecież obecna konstytucja stworzyła warunki do członkostwa w NATO i Unii Europejskiej. Po co to dodatkowo zapisywać? Były już w polskiej konstytucji zapisy o przyjaźni ze Związkiem Radzieckim. Zresztą prezydent równocześnie mówi o zagwarantowaniu „suwerenności”, czyli pierwszeństwa polskiego

prawa. Ale przecież są orzeczenia TK, czy pierwszeństwo ma prawo unijne czy konstytucja. Mówią jasno, że konstytucja jest najwyższym prawem Rzeczypospolitej. Odwołanie się do tysiącletniej tradycji chrześcijańskiej w preambule to również ma być nowy ważny element.

– Ale to też jest w preambule obecnej konstytucji, która jest piękna, wyjątkowa, niespotykana w świecie i z którą ja osobiście bardzo nie chciałbym się rozstawać.

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.