Gowin zapowiada ustępstwa

Gazeta Wyborcza - - KRAJ -

To kluczowy tydzień dla tzw. ustawy 2.0, czyli reformy szkolnictwa wyższego, za którą odpowiada Jarosław Gowin. Gdy przed dwoma tygodniami projekt (po ponad stu poprawkach zgłoszonych przez premiera Mateusza Morawieckiego) przeszedł przez pierwsze czytanie i komisję edukacji, wydawało się, że reforma jest niezagrożona. Tym bardziej że już wcześniej poparł ją prezes Jarosław Kaczyński. Ale przed tygodniem protesty rozpoczęli studenci, a ustawę coraz głośniej krytykować zaczęli inni politycy PiS.

W rozmowie z „Wyborczą” Gowin przyznał, że planuje ustępstwa. Np. w kwestii nowego ciała, które ma powstać na uczelniach, czyli rad (miały m.in. wskazywać kandydata na rektora i opiniować strategię uczelni). Minister zapewnił, że uszczupli ich kompetencje. I że jeszcze w maju zadecydował, iż nie będą mogli w nich zasiadać przedstawiciele administracji państwowej i samorządowej, by zbić zarzut upolitycznienia uczelni.

Wiceminister Piotr Müller w rozmowie z PAP dodał we wtorek, że w drugim czytaniu (14 lub 15 czerwca) resort zamierza zaproponować ok. 50 poprawek. Będą dotyczyły nie tylko składu rad (wcześniej obligatoryjnie większość członków miała pochodzić spoza uczelni, po zmianach nie będzie takiego wymogu), ale również trybu wybierania rektora. Kandydatów będą mogły zgłaszać także inne niż rada podmioty, które uczelnia wskaże w statucie. – To zmiany, które ustaliliśmy ponad tydzień temu. Cały czas spotykamy się ze środowiskiem akademickim i zapleczem politycznym – podkreślał wiceminister.

Protesty jednak narastają. Członkowie Akademickiego Komitetu Protestacyjnego zajęli przed tygodniem balkon Pałacu Kazimierzowskiego, siedziby rektora UW. Noce spędzają w śpiworach na podłodze rektoratu, za dnia dołączają do nich inni przeciwnicy reformy Gowina.

Do protestu włączają się przedstawiciele innych uczelni. W ubiegły wtorek studenci i pracownicy Uniwersytetu w Białymstoku pikietowali przed budynkiem z banerem: „Ustawa Gowina zagrożeniem dla uczelni wyższych”. W czwartek akcję poparcia zorganizowali przedstawiciele Uniwersytetu Rzeszowskiego. Tego samego dnia transparenty i czarne f lagi wywieszono przed budynkiem Wydziału Ekonomiczno-Socjologicznego Uniwersytetu Łódzkiego. A w piątek po południu manifestację zorganizowano przed Collegium Novum w Krakowie. W sobotę w Krakowie rozpoczął się też „piknik okupacyjny”, studenci, którzy okupują krakowskie uczelnie (Uniwersytet Jagielloński i Akademię Górniczo-Hutniczą) wystosowali apel do Gowina. Chcą rozmawiać z nim o planowanej reformie.

W poniedziałek do strajku dołączyli studenci Uniwersytetu Gdańskiego. A wieczorem studentki Wydziału Filologicznego Uniwersytetu Wrocławskiego zamknęły się w jednej z sal ćwiczeniowych.

– Mam to szczęście, że urodziłam się we Wrocławiu. Ale widzę, jak moi znajomi, którzy przyjechali tu z mniejszych miast, rezygnują ze studiów, bo nie są w stanie jednocześnie uczyć się i zarabiać na utrzymanie – mówi Wiktoria, studentka Instytutu Filologii Polskiej. – Jeśli dodatkowo zlikwidujemy mniejsze uczelnie regionalne, nauka stanie się jeszcze bardziej niedostępna – dodaje.

We wtorek do protestujących studentek dołączyło około 30-40 osób. Studenci spotkali się z dziekanem wydziału prof. Marcinem Cieńskim. Dostali zgodę na kontynuowanie strajku do piątku: – To nie protest przeciw uniwersytetowi, wręcz przeciwnie. To protest za uczelnią otwartą, samodzielną i dobrze finansowaną – tłumaczył rzecznik UWr. dr Ryszard Balicki.

We wtorek protest okupacyjny w Łodzi poparli licealiści. – Dopiero co pisałam maturę, ale zależy mi na przyszłości edukacji i na suwerenności uniwersytetu, dlatego tu jestem. Od października chciałabym studiować na UŁ – wyjaśnia Julia Herc, absolwentka III LO w Łodzi.

Od wtorku 20 poznańskich studentów też protestuje na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza. Podkreślają oni jednak, że protestują nie tyle przeciw ustawie Gowina, ile przede wszystkim chcą zmian, które wypracują sami zainteresowani – studenci, doktoranci, pracownicy naukowi i administracyjni.

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.