Glik jednak jedzie na mundial

Gazeta Wyborcza - - SPORT - MICHAŁ SZADKOWSKI

Zmagający się z urazem barku Kamil Glik pojedzie z reprezentacją Polski do Rosji. W Soczi rozpocznie walkę o miejsce w pierwszej jedenastce w kończącym fazę grupową meczu z Japonią.

Trener Adam Nawałka podjął decyzję po testach wysiłkowych, które Glik przeszedł we wtorek w Warszawie. Piłkarza dokładnie przebadali lekarz kadry Jacek Jaroszewski i trener przygotowania fizycznego Remigiusz Rzepka.

Glik uszkodził bark w poprzedni poniedziałek. Podczas gry w siatkonogę na zgrupowaniu w Arłamowie próbował zagrania przewrotką i niefortunnie upadł. Błyskawicznie został zabrany do szpitala w Przemyślu, potem – na życzenie Monaco – pojechał do Francji. Początkowe rokowania były bardzo złe, obrońcy groziło sześć tygodni przerwy. Lekarz Jaroszewski nie wykluczał, że niezbędna będzie operacja. Przez ostatni tydzień Glik przechodził jednak kolejne badania, zaczął intensywną rehabilitację. I okazało się, że sytuacja nie jest aż tak zła, a 30-letni stoper ma naprawdę końskie zdrowie. Szybko zaczął poruszać ręką, robił błyskawiczne postępy. W końcu w poniedziałek opiekujący się Polakiem lekarz Pascal Boileau ogłosił, że nie ma przeciwwskazań, by piłkarz jechał na mundial. Takie samo zdanie miało Monaco. Słysząc dobre wiadomości z Francji, Nawałka mówił w przededniu wtorkowego sparingu z Litwą, że jeśli będzie szansa na występ obrońcy w kończącym fazę grupową meczu z Japonią (28 czerwca), zabierze go do Rosji. – Osiem dni po odniesieniu kontuzji wygląda to tak, jakby minęło więcej czasu. Po wykonaniu oceny w różnych pozycjach oraz po teście biegowym oceniamy, że do trzeciego meczu grupowego Kamil będzie do dyspozycji trenera. Będzie to cztery tygodnie od urazu, czyli nieznacznie szybciej, niż się spodziewałem, i to zrobi różnicę – powiedział Jaroszewski na stronie laczynaspilka.pl.

Choć Glik wykonał już mnóstwo pracy, jest dopiero w połowie drogi. 30-letni zawodnik ostatni mecz zagrał 19 maja, na zgrupowaniu w Juracie nie trenował w ogóle, bo leczył przeciążone ścięgna Achillesa, a w Arłamowie ćwiczył niewiele. Teraz może co prawda biegać, ale do treningów z zespołem wróci za kilka dni. A dopiero wtedy będzie można sprawdzić, w jakim stanie jest jego bark. Po wyjściu na boisko Glik będzie przecież przepychał się z potężnymi napastnikami, walczył o górne piłki. – Teraz Kamila czeka intensywna praca ruchowa. Pozostają znaki zapytania przy leczeniu nieoperacyjnym, ale założyliśmy najlepszą wersję i zrobimy wszystko, by ona się spełniła – mówił Jaroszewski.

Decyzja Nawałki nie mogła być jednak inna. Glik to jeden z liderów reprezentacji, bardzo szanowany w szatni. Za kadencji obecnego selekcjonera zagrał tyle samo meczów (36), ile Robert Lewandowski, więcej niż Grzegorz Krychowiak (35) i Kamil Grosicki (35). Widząc, ile wysiłku włożył w to, by dać sobie nadzieję na wymarzony mundial, reprezentacja mogłaby zareagować źle, gdyby trener nie dał mu szansy. Właśnie: szansy. Na razie rzeczywistość jest taka, że Glik na 100 proc. nie zagra w otwierającym mundial meczu z Senegalem (19 czerwca). A dla Nawałki, jego współpracowników i piłkarzy na razie liczy się tylko ten mecz. Dopiero po nim wszyscy zaczną się zastanawiać nad meczem z Kolumbią (24 czerwca), dopiero wtedy sprawdzą, w jakim stanie jest Glik.

Ostateczna kadra na mistrzostwa

świata. Bramkarze: 12. Bartosz Białkowski (Ipswich Town), 22. Łukasz Fabiański (Swansea), 1. Wojciech Szczęsny (Juventus). Obrońcy: 5. Jan Bednarek (Southampton), 18. Bartosz Bereszyński (Sampdoria), 4. Thiago Cionek (SPAL), 15. Kamil Glik (Monaco), 3. Artur Jędrzejczyk (Legia), 2. Michał Pazdan (Legia), 20. Łukasz Piszczek (Borussia Dortmund).

Pomocnicy: 16. Jakub Błaszczykowski (Wolfsburg), 6. Jacek Góralski (Łudogorec Razgrad), 11. Kamil Grosicki (Hull), 10. Grzegorz Krychowiak (West Bromwich Albion), 21. Rafał Kurzawa (Górnik Zabrze), 8. Karol Linetty (Sampdoria), 17. Sławomir Peszko (Lechia), 13. Maciej Rybus (Lokomotiw Moskwa), 19. Piotr Zieliński (Napoli). Napastnicy: 23. Dawid Kownacki (Sampdoria), 9. Robert Lewandowski (Bayern), 7. Arkadiusz Milik (Napoli), 14. Łukasz Teodorczyk (Anderlecht).

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.