Co to jest 5G? Polska na mapie tej sieci już za dwa-trzy lata

Wprowadzenie sieci 5G zmieni internet na dobre. Cyberprzestrzeń nie dość, że stanie się bezpieczniejsza i szybsza, poszerzy też możliwości gospodarcze i biznesowe. Będzie także początkiem zupełnie nowej generacji sieci komórkowej, a także internetu rzeczy

Gazeta Wyborcza - - PO STRONIE KLIENTA - PAWEŁ HEKMAN

Steve Mollenkopf, szef firmy Qualcomm, w jednym z wywiadów tłumaczył, że tak jak pojawienie się technologii 4G stało się końcem kariery Nokii, Motoroli czy BlackBerry, które okazały się nieprzygotowane na zmiany, jakie przyniosła ta sieć, tak 5G będzie poważnym wyzwaniem dla Apple’a i Samsunga. Szczególnie że ich coraz silniejsi konkurenci z Chin – Huawei czy Xiaomi – od dawna mocno inwestują w prace nad tymi właśnie technologiami.

Pomińmy jednak sprawy wyścigu po koszulkę lidera w świecie smartfonów. Zmiany, jakie przyniesie sieć 5G, wykraczają bowiem daleko poza tę branżę.

Z czym się je 5G?

Najlepiej ze światłowodami, które są kablami stworzonymi z mieszanki włókna szklanego i tworzyw sztucznych, pozwalającymi na transmisję danych przy użyciu światła. Umożliwia to na szybki i przede wszystkim stabilny dostęp do sieci, odporny na chociażby warunki pogodowe. Ich powstanie w prostej linii doprowadziło do kolejnej ewolucji internetu – sieci 5G, która ma się stać nowym standardem o znacznie wyższej przepustowości niż znane nam dobrze 4G. To oznacza niezawodność, szybkość i szerokie pole do manewru dla internetu rzeczy.

– Sieć umożliwi powstanie nowych innowacyjnych usług, które przekształcą takie sektory, jak: produkcja, energia, przemysł samochodowy i zdrowie, wprowadzając je w erę internetu rzeczy. Aby wszyscy konsumenci i przedsiębiorstwa w Europie mogli czerpać korzyści z gigabitowego społeczeństwa, należy zniwelować różnice pomiędzy obszarami miejskimi i wiejskimi oraz w rozwoju cyfrowym/technologicznym w krajach UE – tłumaczyło w styczniu Ministerstwo Cyfryzacji.

Wedle Międzynarodowego Związku Komunikacyjnego (z ang. ITU – International Telecommunication Union), aby mówić o sieci 5G, musi ona spełnić wiele wymagań. Przede wszystkim, minimum 20 Gb/s przepustowości (dla porównania – obecnie panujący standard dla LTE to... 1 Gb/s), a także obsługa miliona urządzeń na jednym kilometrze kwadratowym, nawet jeśli poruszają się one z prędkością 500 km/godz.

Po co to wszystko? – ktoś zapyta. Możliwość szybszego połączenia z internetem czy wyższa jakość filmów to tak naprawdę margines. Znacznie bardziej kluczowe może się okazać wsparcie chociażby dla sektora medycznego. Dzięki zasięgowi i stabilności można będzie precyzyjnie wykonywać zdalne operacje, gdzie komendy przekazuje lekarz, a wykonuje je np. robot. I nie jest to wcale przykład z kategorii science fiction.

Każdy chce być 5G

Na początku roku pytaliśmy ekspertów z różnych dziedzin o najważniejsze

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.