Gersdorf: będę prezesem SN do 2020 r.

Gazeta Wyborcza - - KRAJ - EWA IVANOVA

Prof. Małgorzata Gersdorf, pierwsza prezes Sądu Najwyższego, przypomniała w środę w Sejmie, że konstytucja gwarantuje jej 6-letnią kadencję. W tym czasie jest nieusuwalna.

Prof. Gersdorf tłumaczyła dziennikarzom, że właśnie dlatego nie złożyła i nie złoży wniosku do prezydenta o przedłużenie jej orzekania mimo osiągnięcia 65. roku życia. Skrócenie jej kadencji poprzez obniżenie w nowej ustawie wieku przejścia sędziów SN w stan spoczynku to – jej zdaniem – delikt konstytucyjny. „Konstytucja gwarantuje mi to zaszczytne stanowisko na 6 lat. Nie widzę więc powodu, aby występować do władzy wykonawczej z prośbą” – podkreślała.

Czy zostanie w SN po 3 lipca? „Dalej uważam, że złamano konstytucję i dalej uważam, że będę prezesem Sądu Najwyższego do 2020 r. (...) w ocenie swojej i świata na pewno też” – mówiła Gersdorf.

Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że środowisko sędziowskie domaga się, aby pierwsza prezes pozostała na stanowisku i dochowała wierności konstytucji, mimo że na początku lipca wchodzą w życie przepisy pozwalające skrócić możliwość orzekania 40 proc. składu SN. Podobne postulaty – aby nie stosowali się do niekonstytucyjnych ustaw i orzekali dalej, bo konstytucja gwarantuje im w art. 180 ust. 1 nieusuwalność – są kierowane do pozostałych sędziów SN.

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.