VAT-em w ośmiorniczki

Resort na nowo przypisze stawki podatku VAT do poszczególnych towarów. W niektórych przypadkach – jak homary i ośmiornice czy lód w kostkach – podatek wzrośnie. W innych – jak e-booki, tampony czy pieczywo – spadnie.

Gazeta Wyborcza - - GOSPODARKA - PIOTR MIĄCZYŃSKI

Podatek VAT to największe źródło wpływów do budżetu. Płacimy go z własnych kieszeni, konsumując dobra, które są opodatkowane w różny sposób. Np. na żywność mamy dwie stawki VAT: 5 i 8 proc. Ale czasami stosowana jest też stawka 23 proc. Przykład? Chipsy kukurydziane – 23 proc., chipsy ziemniaczane – 8 proc., kawa zbożowa – 8 proc., kakao – 23 proc.

Teraz resort finansów chce dokonać olbrzymiej korekty przypisania produktów do stawek. W piątek zaprezentował założenia. Ma być prościej, ale w całej tej rewolucji dokonywanych jest kilka zasadniczych zmian.

Stawki VAT w dół

Owoce i orzechy jadalne, skórki owoców cytrusowych lub melonów zostaną opodatkowane stawką 5 proc. jak wszystkie owoce (obecnie mają 8 proc.). Podobna zmiana czeka zupy, buliony i żywność homogenizowaną. Za to opodatkowanie papryki, pieprzu, tymianku i innych przypraw spadnie z 23 proc. do 8 proc.

Zmniejszy się VAT na żywność przeznaczoną dla niemowląt i małych dzieci, smoczki, pieluszki oraz foteliki samochodowe. Resort chce obniżyć stawki na te produkty z 8 proc. do 5 proc.

Podobnie ma być w przypadku artykułów higienicznych (podpaski, tampony higieniczne, pieluchy). Obecnie opodatkowane są stawką w wysokości 8 proc., a mają być objęte pięcioprocentową.

Wreszcie spora – i oczekiwana przez wiele osób – zmiana czekałaby branżę wydawniczą. Ministerstwo Finansów proponuje, aby książki – wszelkiego rodzaju, a więc drukowane, na dyskach, taśmach i innych nośnikach, jak również w formie elektronicznej (e-booki) – objąć jedną pięcioprocentową stawką podatku VAT. E-booki obecnie są opodatkowane 23 proc. VAT.

Stawki VAT w górę

Resort twierdzi, że planowane zmiany nie mają celu fiskalnego, czyli nie wprowadza się ich po to, aby budżet zebrał z VAT więcej pieniędzy. System ma być prostszy. A po podsumowaniu skutków zasobność państwowej kasy ma być nawet mniejsza. „Skutki finansowe nowej matrycy stawek VAT zostały oszacowane na podstawie danych statystycznych i wynikają ze zmian stawek VAT na niektóre towary – w skali roku szacuje się, że wyniosą ok. -34 mln zł” – pisze w ocenie skutków regulacji resort.

Część produktów będzie miała jednak wyższe stawki VAT. I tak niektóre przyprawy nieprzetworzone (np. kmin, szafran, kurkuma) – stawka VAT wzrośnie z 5 proc. do 8 proc. Soki z owoców i warzyw inne niż 100-procentowe (które pozostaną objęte stawką 5 proc.) – będą miały zamiast 5 proc. VAT stawkę 23 proc.

Jest też gratka dla wszystkich, których raziło spożywanie ośmiorniczek przez rządowych notabli – z 5 na 23 proc. zmienia się wysokość podatku na owoce morza. Chodzi o „homary i ośmiornice oraz inne skorupiaki, kraby, langusty, krewetki, ostrygi, małże, ślimaki oraz przetwory z nich, kawior oraz namiastki kawioru, jak również sprzedawane w różnego rodzaju placówkach gastronomicznych posiłki, których składnikiem są ww. produkty”.

Zmieni się też VAT na… lód używany do celów spożywczych – z 8 proc. na 23 proc.

Zgodnie z projektem pojawią się wiążące informacje stawkowe (WIS). WIS będzie decyzją wydawaną przez dyrektora izby administracji skarbowej. Ma to dać podatnikom większą pewność co do prawidłowości zastosowanych stawek tego podatku.

Resort finansów pierwotnie zapowiadał, że stawki na nowo będą przypisane już od początku tego roku. Prace się jednak wydłużyły. Teraz ministerstwo proponuje, aby ustawa weszła w życie od 1 kwietnia 2019 r.

System ma być prostszy. Planowane zmiany nie mają celu fiskalnego, czyli nie wprowadza się ich po to, aby budżet zebrał z VAT więcej pieniędzy

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.