Nowoczesna może opuścić Koalicję

Jacek Protasiewicz z Unii Europejskich Demokratów uratuje sejmowy klub Nowoczesnej? Poseł przyznaje, że rozmawiał w tej sprawie, ale decyzję musi podjąć klub PSL–UED. W sobotę Nowoczesna będzie się zastanawiać nad przyszłością, pojawiają się głosy, by opu

Gazeta Wyborcza - - WYDARZENIA - JUSTYNA DOBROSZ-ORACZ, PAWEŁ WROŃSKI

Wczoraj odbyło się pierwsze posiedzenie koła parlamentarnego Nowoczesnej po tym, jak z klubu odeszło ośmiu posłów z Kamilą Gasiuk-Pihowicz na czele. Kandydatem na stanowisko przewodniczącego koła jest Paweł Pudłowski, poseł, o którym mówiło się, że odejdzie z Nowoczesnej latem. Teraz deklaruje, że sytuacja jest trudna, ale nie zamierza opuszczać partii. Pudłowski należy do zwolenników dalszej współpracy z PO w ramach Koalicji Obywatelskiej.

Wszyscy politycy, którzy odeszli z Nowoczesnej do klubu PO, przestali być członkami partii. – Nikogo nie wyrzucałam – mówi „Wyborczej” szefowa N Katarzyna Lubnauer. – Z naszego statutu wynika, że polityk, który porzuci klub, automatycznie pozbawia się członkostwa w partii.

Obecnie Nowoczesna ma 14 posłów, czyli o jednego za mało, aby utworzyć klub parlamentarny, a wedle sejmowych zwyczajów tylko klubowi należy się stanowisko wicemarszałka Sejmu (z ramienia Nowoczesnej zajmuje je obecnie Barbara Dolniak). Rzeczniczka PiS Beata Mazurek wskazuje, że Nowoczesna jako koło poselskie nie powinna mieć członków w komisji kodyfikacyjnej i – co bardziej istotne – w sejmowej komisji ds. służb specjalnych (w tej ostatniej zasiada poseł Adam Szłapka).

W piątek w Radiu TOK FM wicemarszałek z PO Małgorzata Kidawa-Błońska powiedziała, że na posiedzeniu Prezydium Sejmu zapadła decyzja o utrzymaniu stanowiska wicemarszałka dla Nowoczesnej. Nie wiadomo jednak, jak długo, bo zależy to od decyzji PiS. Jednak odebranie stanowiska wicemarszałka obligowałoby partię rządzącą do przyznania go klubowi Polskiego Stronnictwa Ludowego i Unii Europejskich Demokratów. Szkopuł w tym, że PSL jest w ostatnim czasie głównym celem PiS, bo rywalizuje z partią Jarosława Kaczyńskiego wśród wyborców na wsi. Rok temu to PiS próbował rozbić klub ludowców.

Wedle nieoficjalnych informacji w Sejmie toczą się rozmowy między Nowoczesną a PSL. Rozważane jest przekazanie jednego z posłów UED-PSL do Nowoczesnej, tak aby mogła znów stać się klubem. W grę wchodzi poseł Jacek Protasiewicz, były działacz PO, który odszedł z partii po konf likcie z przewodniczącym Grzegorzem Schetyną.

– Znamy się i lubimy, zastanawiamy się nad różnymi wariantami – mówi „Wyborczej” o rozmowach Protasiewicz. Jak zaznacza, nie może to być jego osobista decyzja, musi jej towarzyszyć zgoda macierzystej partii oraz klubu parlamentarnego PSL. Politycy zwracają uwagę, że decyzje szybko nie zapadną, bo nadal istnieje zagrożenie, że jeszcze ktoś z Nowoczesnej odejdzie. Wówczas polityczne transfery straciłyby sens.

W sobotę zbierze się rada krajowa partii. Wedle naszych informacji część działaczy Nowoczesnej w regionach domaga się natychmiastowego zerwania koalicji z PO. Przed jakimikolwiek kontaktami z Platformą przestrzega założyciel Nowoczesnej Ryszard Petru (obecnie w partii Teraz!). Także politycy PO w prywatnych rozmowach mówią, że „nie tak to miało wyglądać”. Koalicja stworzona przez Platformę Obywatelską, Nowoczesną i Inicjatywę Polską Barbary Nowackiej uzyskała bardzo dobry wynik w wyborach samorządowych i – jak zaznaczali wszyscy przywódcy Koalicji – dawała szanse na sukces w przyszłorocznych wyborach europejskich i parlamentarnych.

W partii Katarzyny Lubnauer mówi się o zerwaniu koalicji z PO

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.