POWRÓT DO KORZENI

NAJLEPSI OTRZYMAJĄ OBRAZY MŁODYCH POLSKICH ARTYSTÓW

Maraton Warszawski - - News -

Czy wiecie, że aż do igrzysk olimpijskich w Londynie w roku 1948 rywalizacji sportowej towarzyszyły konkursy sztuki, traktowane na równi z walką o medale na arenach? Inicjatywa powstała w głowie barona Pierre de Coubertina, który uważał, że człowiek w swym rozwoju powinien dbać zarówno o sferę fizyczną, jak i duchową. Dlatego właśnie w bramie stadionu olimpijskiego w Amsterdamie – arenie zmagań olimpijczyków w roku 1928, wśród nazwisk złotych medalistów znajdziemy nie tylko Halinę Konopacką – mistrzynię w rzucie dyskiem, ale i Kazimierza Wierzyńskiego – zdobywcę złotego medalu w konkursie poezji za dzieło „Laur olimpijski”. Po roku 1948 ideę łączenia sztuki ze sportem porzucono. Ale nie wszyscy o niej zapomnieli. Gdy bowiem nadszedł 30 września 1979 roku, na mecie Maratonu Pokoju w Warszawie na zawodników czekały niezwykłe nagrody – dzieła młodych polskich artystów. „Zawodnicy woleli wprawdzie pieniądze – wspominał po latach współtwórca Maratonu Pokoju, Józef Węgrzyn – ale nam chodziło o laur olimpijski, połączenie sportu ze sztuką.” Najlepsi zawodnicy otrzymali obrazy najwybitniejszych polskich twórców – Kantora, Hasiora, Stażewskiego, Starowiejskiego. W dniu jubileuszu Wielkiego Biegu, znów wrócimy do tej niezwykłej formuły łączącej sport i sztukę. Tak, jak cztery dekady temu, najlepsi zawodnicy z naszego kraju – biegacze, biegaczki i wózkarze, otrzymają na mecie dzieła młodych polskich artystów. Kto wie, może za kilkadziesiąt lat te obrazy będą warte krocie?

„Zależy nam bardzo na tym, by jubileusz Maratonu Warszawskiego wydobył to wszystko, czym przez czterdzieści lat ten bieg się charakteryzował – nowatorstwo, niesztampowe podejście, ale też wielki szacunek dla przeszłości i tradycji” – mówi Marek Tronina, dyrektor Maratonu. Stąd właśnie pomysł, by jak przed czterema dekadami na mecie pojawiły się

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.