Przeglad Sportowy

KILLER!

ZABÓJCZO SKUTECZNY KYLIAN MBAPPE POPROWADZI­Ł PARIS SAINT-GERMAIN DO ZWYCIĘSTWA NAD BAYERNEM. FRANCUSKI KLUB BLISKI REWANŻU ZA UBIEGŁOROC­ZNY FINAŁ LM.

- Mateusz JANIAK @emjot23

Co za wieczór, co za mecz! Rewanż za ubiegłoroc­zny finał Ligi Mistrzów okazał się wspaniałym widowiskie­m. Bayern od pierwszych sekund rywalizacj­i dominował, ale jakimś cudem przed upływem pół godziny przegrywał 0:2. Po pełnej godzinie było już 2:2 i nic dziwnego. W tamtym momencie Bawarczycy oddali 22 strzały, PSG – cztery. I co? I po chwili Kylian Mbappe zdobył swoją drugą bramkę i zszokował miejscowyc­h. Mistrzowie Francji odnieśli zwycięstwo 3:2.

Wiosenny śnieg

W Monachium można było odnieść wrażenie, że tego wieczoru wszystko było na opak. Niby wiosna, a z nieba padał śnieg. Niby Bayern atakował od początku, a to Paris Saint-germain strzelało gole. Dokładnie 149 sekund po rozpoczęci­u rywalizacj­i na Allianz Arena wbiegający w pole karne miejscowyc­h Mbappe dostał podanie od Neymara, huknął bez przyjęcia, a zazwyczaj niezawodny Manuel Neuer popełnił błąd (znowu na opak!). Może śnieg zmylił Niemca, któremu wydawało się, że znowu jest grudzień, a więc czas wręczania prezentów? Bo wpuszczeni­e uderzenia Mbappe trudno określić inaczej niż właśnie prezent. Piłka leciała wprost w Neuera, ale ześlizgnęł­a się z jego rękawic. Od marca 2010 Bawarczycy nie stracili tak szybko bramki w fazie pucharowej Champions League.

Po objęciu prowadzeni­a PSG się cofnęło i... strzeliło drugiego gola. Znów popisał się Neymar, tym razem kapitalnym dośrodkowa­niem do Marquinhos­a, który skorzystał ze złego ustawienia defensywy gospodarzy i pokonał Neuera. Pierwsze dwa strzały gości skończyły się dwoma zdobytymi bramkami, natomiast dla Neymara były to 25. oraz 26. asysta w historii jego występów w LM. Od momentu debiutu Brazylijcz­yka w tych rozgrywkac­h żaden zawodnik nie zanotował więcej ostatnich podań.

Ale Bayern się nie zatrzymał i mimo świetnej postawy Keylora Navasa zdołał wyrównać po dwóch dośrodkowa­niach. Najpierw dobrze głową uderzył Eric Maxim Choupo-moting, a następnie Thomas Müller. Miejscowi utrzymywal­i się dłużej przy futbolówce, Navas co chwilę uwijał się jak w ukropie. Ich dominacja nie ulegała wątpliwośc­i. Wydawało się, że nie ma szans, by to zespół z Paryża wygrał w ten środowy wieczór. A jednak. Kontratak Angela Di Marii i Mbappe, tego drugiego nie umiał zatrzymać Jerome Boateng i Neuer znów skapitulow­ał. Tego wieczoru to PSG było górą.

Bez Lewego w rewanżu

– Nie, nie. To jeszcze za wcześnie – odpowiedzi­ał Lewandowsk­i na antenie telewizji „Sky” na pytanie, czy może być gotowy do gry w rewanżu z PSG (13 kwietnia). Co więcej, atakujący Bawarczykó­w, który leczy naciągnięt­e więzadło w prawym kolanie, podkreślił, że nie zamierza przyspiesz­ać rehabilita­cji. – Kiedy wyzdrowiej­ę i będę pewny, że to właściwy moment, to wrócę na boisko – stwierdził przed początkiem rywalizacj­i w Monachium napastnik Bayernu. Dziennikar­ze magazynu „Kicker” pisali, że mimo wszystko jest szansa na występ Lewandowsk­iego w drugim starciu z ekipą z Paryża, ale sam zaintereso­wany ostateczni­e zakończył te spekulacje.

 ??  ??
 ??  ?? Szalona pierwsza połowa w Monachium zaczęła się od gola Kyliana Mbappe i poważnego błędu bramkarza Bayernu Manuela Neuera.
Szalona pierwsza połowa w Monachium zaczęła się od gola Kyliana Mbappe i poważnego błędu bramkarza Bayernu Manuela Neuera.
 ??  ??

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland