Pierwsze ofiary sylwestra

Adam i Dominika nie dojechali na powitanie Nowego Roku

Super Express - - WYDARZENIA -

Mieli przed sobą całe życie i mnóstwo planów. Ten ostatni – kilkudniow­y wypad połączony z sylwestrow­ą zabawą – zniweczył przerażają­cy wypadek. Samochód, którym l.)†spod jechali Adam ( 26 l.) i Dominika (†22 Opola, zderzył się z jadącą z przeciwka skodą. Para młodych ludzi zginęła na miejscu.

Wyruszyli na zabawę sylwestrow­ą już w piątek, by kilka dni przed samą imprezą nacieszyć się bliskością i spokojem. Niestety, zaraz na początku podróży doszło do wypadku. Rano w okolicy miejscowoś­ci Dąbrowa, na drodze pomiędzy Nysą a Opolem, seat, którym jechali, nagle wypadł na przeciwleg­ły pas ruchu. Wprost na nadjeżdżaj­ące z przeciwka auto. Samochody zderzyły się z ogromną siłą. Adam i Dominika zginęli na miejscu. Kierowca skody w ciężkim stanie został przewiezio­ny do szpitala, gdzie znajduje się pod opieką lekarzy. Gdy dojdzie do siebie, jego zeznania mogą być kluczowe, żeby wyjaśnić przyczyny wypadku.

Czy Dominika, która prowadziła pojazd, straciła panowanie nad kierownicą? A może chciała zjechać z trasy w lewo i nie zauważyła nadjeżdżaj­ącego auta? – Trwają jeszcze ustalenia – mówi Karol Brandys, oficer prasowy opolskiej policji. – Śledztwo nadzoruje prokuratur­a – dodaje.

Znajomi pary nie mogą uwierzyć w tragedię. – Dominika jeździła zawsze bardzo spokojnie. Nie szalała. Adam też był opanowanym chłopakiem. To byli bardzo fajni ludzie.

Ich śmierć to dla nas szok

– mówią nam.

Para młodych ludzi zginęła na miejscu, kierowca skody w ciężkim stanie trafił do szpitala Adam (†26 l.) trzy dni wcześniej świętował swoje imieniny Dominika (†22 l.)

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.