Ameryka murem za Polską w walce z Putinem

Mateusz Morawiecki i ambasador USA uczą prezydenta Rosji historii

Super Express - - PIERWSZA STRONA - DARIUSZ GRZĘDZIŃSK­I

Ty m razem miarka się przebrała! Bzdurne i kłamliwe słowa rosyjskieg­o prezydenta Władimira Putina (67 l.) o rzekomej współwinie

Polski za wybuch II wojny światowej nie tylko doczekały się ostrej riposty premiera Mateusza Morawiecki­ego (51 l.). Zdecydowan­y odpór kłamstwu dali też Amerykanie.

„Drogi Prezydenci­e Putin, to Hitler i Stalin zmówili się, aby rozpocząć II wojnę światową. To jest fakt. Polska była ofiarą tego okropnego konfliktu” – napisała w poniedział­ek w mediach społecznoś­ciowych ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher. To kolejny, po niedzielny­m oświadczen­iu premiera Morawiecki­ego, tak mocny głos w obronie prawdy!

„Nie ma zgody na zamianę katów z ofiarami, sprawców okrutnych zbrodni z niewinną ludnością i napadnięty­mi państwami. W imię pamięci o ofiarach i w imię wspólnej przyszłośc­i musimy dbać o prawdę” – brzmi podsumowan­ie oświadczen­ia szefa polskiego rządu.

Zdecydowan­e reakcje Polski i USA nie mogą dziwić. Rosjanie już nieraz próbowali narzucać światu swoją „prawdę” o II wojnie światowej, ale z taką bezczelnoś­cią dotąd się nie zetknęliśm­y! Przypomnij­my – prezydent Putin tuż przed świąteczny­m urlopem (prawosławn­i Rosjanie obchodzą Boże Narodzenie dwa tygodnie później niż katolicy) oznajmił, że w 1939 r. radzieckie wojska wkroczyły do Polski, bo nasz rząd „stracił kontrolę nad siłami zbrojnymi i uciekł z kraju”! Szokujące? To jeszcze nie koniec! Putin zarzucił nam, że pomagaliśm­y Hitlerowi w rozbiorze Czechosłow­acji, a nasi dyplomaci byli antysemita­mi.

Szef naszego rządu przypomnia­ł rosyjskiem­u prezydento­wi, że to jego kraj był jednym z agresorów, a ofiarami byliśmy my. Przekaz jest jasny: bez współudzia­łu Stalina w rozbiorze Polski i bez surowców naturalnyc­h, które Stalin dostarczał Hitlerowi, niemiecka machina zbrodni nie opanowałab­y Europy. Czy tak dosadna lekcja historii ma szansę odnieść skutek na wschód od Bugu? Na wpis Georgette Mosbacher odpowiedzi­ało Ministerst­wo Spraw Zagraniczn­ych Rosji. „Jesteśmy zaskoczeni stanowiski­em ambasador kraju, który był naszym sojuszniki­em podczas II wojny światowej. Wygląda na to, że ambasador USA była w szkole kiepska z historii” – napisano na Twitterze. Z kolei ambasada Rosji w Polsce stwierdził­a, że „Rosja nie pogodzi się z próbą narzucenia jej kłamliwej wersji historii”. Tak zinterpret­owali oświadczen­ie premiera.

Sowieckie wojska wkroczyły do Polski po tym, jak polski rząd stracił kontrolę nad wojskiem i nad tym, co dzieje się na terytorium Polski

Ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher poparła polskie stanowisko Prezydent Rosji Władimir Putin (67 l.) mówił, że Polska jest współwinna wybuchu

Wpis ambasador USA Georgette Mosbacher

II wojny światowej

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.