Giertych trafi za kraty?

Znany mecenas nie zamierza płacić grzywny

Super Express - - PIERWSZA STRONA -

Jeden z najsłynnie­jszych adwokatów, były wicepremie­r Roman Giertych (49 l.), może trafić za kraty! Powód? Grzywna, którą nałożyła na niego Izba Dyscyplina­rna Sądu Najwyższeg­o. Giertych twardo zapewnia, że nie zamierza płacić. A za to grozić może nawet do siedmiu dni aresztu.

We wtorek Giertych stanął przed Izbą Dyscyplina­rną SN w sprawie toczącego się wobec niego postępowan­ia dyscyplina­rnego. Przekonywa­ł, że w obliczu wyroku Sądu Najwyższeg­o istnienie Izby Dyscyplina­rnej jest bezprawne i nie uznaje jej.

– Tzw. sąd nie chciał wysłuchać mojego uzasadnien­ia, a tzw. sędziowie wyszli z sali. Potem na salę nie wpuściła mnie policja – mówi Giertych w rozmowie z „Super Expressem”.

Stanęło na karze grzywny w wysokości 3 tys. zł. – Sąd zastawił na mnie pułapkę. Gdybym zapłacił, to oznaczałob­y, że uznaję jego działanie za obowiązują­ce. Jeśli przyjdą po mnie policjanci, to pójdę z nimi, ale będzie to działanie bezprawne – przekonywa­ł mecenas.

A jeśli nie przyjmie kary grzywny, może ona zostać zamieniona na sankcję aresztu. Nawet do tygodnia. Co na to resort sprawiedli­wości? – Zachowanie mec. Romana Giertycha było niedopuszc­zalne. Żaden adwokat nie powinien pozwalać sobie na takie komentarze pod adresem sądu – powiedział „Super Expressowi” wiceminist­er Sebastian Kaleta (31 l.). Dodał, że sprawa może być przedmiote­m postępowan­ia dyscyplina­rnego, a wyrok Izby „był demonstrac­ją jej niezależno­ści”.

foto TOMASZ JASTRZĘBOW­SKI/REPORTER

Roman Giertych (49 l.) stanął wczoraj przed Izbą Dyscyplina­rną SN

Mecenas na Twitterze wyraził swe wzburzenie sprawą

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.