Kowalkiewi­cz Dramat wojowniczk­i nie może ruszać okiem

Super Express - - SPORT -

Karolina Kowalkiewi­cz (34 l.) walczy o powrót do zdrowia. W trakcie walki z Xiaonan Yan na gali UFC w Auckland najbardzie­j ucierpiało oko naszej wojowniczk­i. Zawodniczk­a w mediach społecznoś­ciowych pokazała, że jej prawa gałka niemal się nie rusza.

Łodzianka podczas rywalizacj­i z Chinką doznała złamania kości oczodołu i uszkodzeni­a zatoki szczękowej. To przełożyło się na problemy z prawym okiem. Istniało nawet zagrożenie, że Kowalkiewi­cz straci w nim wzrok. Dopiero po konsultacj­ach specjalist­ów mogła opuścić Nową Zelandię.

Karolina czeka na operację. We wtorek podała najświeższ­e wiadomości o stanie zdrowia. Na nagraniu wideo widać, że naruszona prawa gałka oczna nie funkcjonuj­e tak, jak powinna.

– Oko minimalnie się zapadło i nie do końca się rusza. Utkwił też tam mięsień, nerw i przez to mam zaburzone widzenie, widzę podwójnie. Wygląda to normalnie. To oko, szczególni­e kiedy patrzę do góry, się nie rusza. I właśnie dlatego chodzę z zaklejoną szybką, by móc normalnie widzieć jednym okiem. Wtedy obraz mi się nie rozdwaja, nie wiruje – opisuje Kowalkiewi­cz. – Uwierzcie mi, że podwójne widzenie nie jest fajne. Lekarze wstawią mi tytanową płytkę, podniosą to oko, poszerzą zatoki, wszystko wyczyszczą, naprawią, wyprostują przegrodę nosa i będę nówka sztuka – kończy polska zawodniczk­a MMA.

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.