Oblężenie w sklepach

Super Express - - WARSZAWA -

– Uległam ogólnej panice. Poszłam na zakupy teraz, bo od jutra muszę zapewnić opiekę dzieciom – przyznała stojąca w długiej kolejce do kasy Magdalena Zerek (40 l.)

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.