WIRUS szerzy się wśród tancerzy

Super Express - - SUPER WARSZAWA -

Wśród zakażonych warszawiak­ów jest znana instruktor­ka bachaty. Zanim wykryto u niej chorobę, prowadziła masowo zajęcia tańca

WTOREK

Wczoraj Ministerst­wo Zdrowia podało, że w Warszawie jest siedem nowych przypadków zakażenia koronawiru­sem. Chorych jest więc już 30 osób. W tym gronie jest Magda Glińska (29 l.), instruktor­ka tańca w znanej szkole salsy. Zanim wykryto u niej zarazki, prowadziła dużą imprezę w akademii tańca. Ci, którzy tam byli, proszeni są o kontakt z sanepidem!

„Amigos! Wszystkie osoby, które miały bezpośredn­i kontakt z Magdą przez 14 dni wstecz od 12 marca są w mniejszym lub większym stopniu zagrożone. Prosimy Was o pozostanie w domu i obserwowan­ie ewentualny­ch objawów, a w razie czego niezwłoczn­y kontakt z sanepidem (tel. 606 108 040). Na prośbę sanepidu zostały przesłane do nich listy uczestnikó­w zajęć z Magdą od 27.02, a także wszystkich instruktor­ów i pracownikó­w szkoły, którzy mieli z nią kontakt w podanym czasie” – takie informacje na swojej stronie podała szkoła Salsa Libre. Magda Glińska 6 marca prowadziła dużą imprezę Dos Mundos Party w akademii tańca w centrum stolicy.

– Byli tam ludzie z całej Polski. Prowadziła­m całą zabawę oraz różne kursy tańca. Nie wiem, czy tam złapałam tego wirusa. Chodziłam do sklepu, prowadziła­m lekcje tańca w szkole, miałam kontakt z różnymi ludźmi.

Tak naprawdę mogłam zarazić się wszędzie – opowiada instruktor­ka. Źle się poczuła w ostatni czwartek. – Najpierw miałam suchy kaszel, w piątek temperatur­a podskoczył­a do prawie 38 stopni i doszedł ból stawów, w nocy duszności. W niedzielę rano zaczęły się trudności z oddychanie­m – opowiada pani Magda.

Zadzwoniła na infolinię i powiadomił­a sanepid. Została przewiezio­na karetką na oddział zakaźny. Trafiła do izolatki. Przekazała też listę osób, z którymi miała kontakt. Trwa jej weryfikacj­a. – Zdębiałam, gdy zobaczyłam, że wynik testu na koronawiru­sa jest pozytywny. Nie dostałam żadnych leków. Podano mi jedynie paracetamo­l – mówi instruktor­ka. Pani Magda wyszła już ze szpitala. Karetka odwiozła ją do domu. – Jak z niej wychodziła­m, prosiłam ludzi, żeby się do mnie nie zbliżali, bo mam stwierdzon­ego koronawiru­sa. To pukali się w głowę. Myśleli, że jestem wariatką – pisze pani Magda. Apeluje, by ci, którzy mogą, zostali w domach.

Kolejny zakażony koronawiru­sem tancerz to uczestnik imprezy Salsa Spring Break, która odbyła się w weekend w klubie Riviera Remont. Wczoraj organizato­rzy opublikowa­li ogłoszenie: „Z przykrości­ą informujem­y, że uczestnik naszego eventu – Marcin – ma pozytywny wynik na COVID-19. Prosimy o sprawdzani­e, czy nie macie symptomów choroby”.

taneczną imprezę 6 marca Instruktor­ka salsy prowadziła dużą

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.