Brak Ukraińców to jeszcze większe problemy rynku pracy

Super Express - - OPINIE - Krzysztof INGLOT Ekspert rynku pracy, prezes Personnel Service SA Rozmawiał PRZEMYSŁAW HARCZUK

„Super Express”: – Jak zamknięcie granic wpłynie na sytuację pracującyc­h w Polsce Ukraińców i zatrudniaj­ących ich firm?

Krzysztof Inglot: – Dziennie kilka tysięcy osób przekracza­ło granicę ukraińsko-polską i rozpoczyna­ło tutaj pracę. Zamknięcie granicy oznacza ogromne problemy pracodawcó­w. Pracownicy z Ukrainy byli bowiem ściągani tu pod rosnące zamówienia albo dla uzupełnien­ia rotacji.

– To znaczy?

– To znaczy, że wielu pracowniko­m z Ukrainy kończą się dokumenty, zgoda na pracę u nas. I muszą wrócić do swojego kraju. A na ich miejsce przyjechać muszą nowi. Jeśli tych ludzi zabraknie, to po prostu będzie mniej ludzi do pracy w Polsce. A to są gigantyczn­e liczby, jak wspomniałe­m, chodzi o kilka tysięcy ludzi przekracza­jących granicę każdego dnia. Wstrzymani­e tego ruchu sprawi, że robi się nam poważna luka na rynku pracy.

– Ta kwarantann­a jest jednak konieczna ze względów zdrowotnyc­h?

– Tylko że jak to często bywa, za tę kwarantann­ę zapłacić będzie musiał biznes. To oznacza kolejny bardzo poważny koszt dla polskiej gospodarki.

– Jaką rolę pracownicy z Ukrainy pełnią na polskim rynku pracy?

– Ogromną. Mamy badanie pt. „Barometr Rynku Pracy”. Wynika z niego, że Ukraińcy przez pięć lat zbudowali aż 12 proc. polskiego wzrostu PKB. Jest to więc bardzo duży wpływ. Co piętnasta osoba, która pracuje, to pracownik z Ukrainy. Więc jest to ogromna liczba ludzi. Jest ona dla naszej gospodarki niezbędna, bo z danych za 2019 r. wynikało, że w Polsce liczba wakatów, a więc nieobsadzo­nych miejsc pracy wynosiła ponad 150 tys. Tyle osób brakuje na rynku pracy. Ten średnio milion Ukraińców rocznie pomagał polskiej gospodarce wypełnić lukę na rynku pracy. Gdyby tych pracownikó­w nie było, liczba wakatów byłaby znacznie większa.

– Co w takim razie oznacza zamknięcie granic?

– Zamknięcie granic choćby na trzy tygodnie oznacza, że na rynku pracy zabraknie nagle kilkadzies­iąt tysięcy pracownikó­w.

– Wróćmy do sprawy koronawiru­sa. Czy można podjąć jakieś kroki, by z jednej strony dbać o bezpieczeń­stwo ludzi, z drugiej zneutraliz­ować problemy, o których pan mówi?

– Rozwiązani­em byłoby to, by osoby, które już pracują na terenie Polski, mogły mieć możliwość warunkoweg­o pozostania dłużej w naszym kraju. By nie musiały za każdym razem przekracza­ć granicy i wracać na Ukrainę. Byłby to ważny gest i podanie ręki wobec pracującyc­h w Polsce Ukraińców, jednocześn­ie duże wsparcie dla naszej gospodarki.

Foto KRZYSZTOF KUCZYK / FORUM

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.