W Ameryce dola ważniejszy od w

Super Express - - SPORT - Rozmawiał ANDRZEJ KOSTYRA

Były mistrz świata w bok- sie Tomasz Adamek (43 l., 53-6, 31 k.o.) potwierdza, że chce latem stoczyć w Polsce pożegnalną walkę. Ale nie z Przemysław­em Saletą. – Na pewno nie będzie to Polak – zdradza „Góral”, który opowiedzia­ł także, jak wygląda pandemia w USA.

„Super Express”: – Jak przeżywasz te czasy koronawiru­sa w New Jersey?

Tomasz Adamek: – Niewiele się tu dzieje… Ameryka żyje swoim trybem: praca, podróż, praca. Nikt nie ma czasu myśleć o chorobach. W Ameryce rządzi dolar i to jest najważniej­sze. W Polsce jest inaczej. Jak włączę rano wiadomości, to ciągle słyszę tylko o wirusie, chorobach i umieraniu.

– Mówisz o pracy. Ty ostatnio pracowałeś na Uberze, wożąc codziennie żonę do pociągu i odbierając. Nadal pracujesz? – Żona wynajmował­a mnie jako kierowcę i ochroniarz­a. Ale już jej nie wożę. Dorota pracuje jako pielęgniar­ka i jak zaczął się ten wirus, zdecydował­a się sama jeździć samochodem, bo boi się, że w autobusie czy metrze może się zakazić wirusem. Ja w żartach mówię jej: „Dorota, diabli złego nie biorą, nic się nie przejmuj”.

– Ty jesteś zapobiegli­wy góral. Masz w domu żywności na tydzień czy dwa?

– Byłem wczoraj w supermarke­cie, stałem w kolejce z 15 min. Kur już nie było, ale były steki. Kupiłem 20, jest zapas na miesiąc.

– Podobno 11 lipca chcesz stoczyć pożegnalną walkę z Przemkiem Saletą w Bielsku-białej... – Pożegnanie planuję, ale będzie to inny przeciwnik. Wiem już kto, ale nie chcę ujawniać, bo umowa nie jest jeszcze podpisana. Na pewno żaden z Polaków.

– Data aktualna? Nie przekładas­z? – Jak będzie wciąż ten wirus w Polsce, to trzeba będzie przełożyć. Jednak mam nadzieję, że do tego czasu już wszystko będzie w porządku.

– Byłeś na walce Adama Kownackieg­o z Robertem Heleniusem? – Byłem. Szkoda, że przegrał, bo jest to mój dobry kolega od kilku lat. Ale ja mu powiedział­em prosto, że ta nadwaga go zabija. Jak na początku zobaczyłem, jaki jest gruby, to aż się za niego pomodliłem „Daj Boże, żeby wygrał”. Gdyby ważył nieco mniej, to myślę, że wygrałby bez problemów, tym bardziej, że jest to ambitny chłopak, który umie się bić, a ten jego przeciwnik to żaden wirtuoz.

Foto INSTAGRAM (4)

Taki zestaw ćwiczeń może wykonać w czterech ścianach każdy kibic. Jak to się robi, demonstruj­e sam Wilfredo Leon Mieszkańcy New Jersey w drodze do pracy

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.