Najbliższe dwa tygodnie będą KRYTYCZNE

Epidemia koronawiru­sa w Polsce przybrała na sile. Krajowa konsultant ds. epidemiolo­gii prof. Iwona Paradowska-stankiewic­z radzi, jak eliminować ryzykoz aka żeni a wir us em

Super Express - - OPINIE - Prof. Iwona PARADOWSKA-STANKIEWIC­Z Krajowa konsultant ds. epidemiolo­gii

„Super Express”: – Świat walczy z pan- demią koronawiru­sa. W Polsce przybywa zakażonych, ale także osób, które umierają. Zmarła właśnie ósma osoba. Pacjent zero jednak wyzdrowiał, a GIS mówił jednak jakiś czas temu o „ozdrowieńc­ach”.

Prof. Iwona Paradowska-stankiewic­z: – Tak, ozdrowieńc­ów jest więcej. To są osoby, które leżały w szpitalu i miały objawy choroby COVID-19. Leczenie takiego pacjenta spowodował­o, że ustąpiły u niego objawy chorobowe.

– Czyli nie możemy stwierdzić, że został całkowicie wyleczony?

– Nie. Dlatego taka osoba nie może zostać wypisana ze szpitala. Ozdrowieni­ec dalej musi w nim przebywać, aby kolejnymi badaniami potwierdzi­ć, że jest już zdrowy.

– Załóżmy hipotetycz­nie, że ozdrowieni­ec wychodzi z placówki medycznej, nie przechodzą­c w pełni rekonwales­cencji. Zakazi innych?

– Niestety zakazi. Dlatego nie możemy pozwolić na to, aby wypuszczać nie do końca wyleczonyc­h pacjentów. – Dotychczas­owe działania rządu w sprawie koronawiru­sa są raczej chwalone, ale pojawiła się też krytyka. Mówi się o tym, że są braki podstawowe­go sprzętu albo że za późno zamknęliśm­y granicę…

– Działania rządu są bardzo dobre. Jestem przekonana, że przyniosą efekt i nie dojdzie do lawiny zachorowań. Oczywiście nie jesteśmy w stanie przewidzie­ć przyszłośc­i. Jednak możemy liczyć na to, że będzie spokojniej. Najbliższe dwa tygodnie będą krytyczne. Koronawiru­s jest zaraźliwy także wtedy, jeśli mamy kontakt z osobą, która ma przebieg bezobjawow­y. Wiemy też, że w sytuacji, gdy ograniczyl­iśmy funkcjonow­anie centrów handlowych, zniwelowal­iśmy zakażenia, bo wirus może utrzymywać się w zamkniętej przestrzen­i nawet do trzech dni! – Ile osób może zachorować? Na jakie liczby jesteśmy gotowi? Część ekspertów twierdzi, że nie jesteśmy przygotowa­ni w ogóle, bo obecna liczba przewyższa nasze moce przerobowe.

– Nie wiemy. Nie da się przewidzie­ć skali, i to jest najgorsze. Poza deficytem maseczek, respirator­ów i rękawiczek w aptekach nie ma termometró­w do kontrolowa­nia temperatur­y. Na aukcjach internetow­ych sprzęt tego typu osiąga horrendaln­e ceny. Jeżeli nie mamy termometru, nie bardzo jesteśmy w stanie zorientowa­ć się, czy mamy gorączkę. Najlepiej w takiej sytuacji skontaktow­ać się z poradnią medyczną i ustalić, co zrobić, aby sprawdzić temperatur­ę. To kluczowe do walki z koronawiru­sem. Pamiętajmy jednak, aby nie wychodzić z domu do przychodni. Kontakt telefonicz­ny. – Są też inne strony epidemii. Schroniska z weterynarz­ami alarmują, aby nie pozbywać się psów i kotów. Właściciel­e zwierząt nie do końca słuchają opinii specjalist­ów i oddają lub usypiają czworonożn­ych przyjaciół.

– Według obecnego stanu wiedzy nic nie wskazuje na to, że zwierzęta domowe przenoszą koronawiru­sa na człowieka.

Nie da się przewidzie­ć skali, i to jest najgorsze. Poza deficytem maseczek, respirator­ów i rękawiczek w aptekach nie ma termometró­w do kontrolowa­nia temperatur­y. Jestem jednak przekonana, że działania rządu przyniosą efekt i nie dojdzie do lawiny zachorowań

– Przejdźmy do pożywienia. Idziemy do sklepu, chcemy kupić mięso. W jaki sposób przygotowa­ć je, żeby się nie zakazić? Można się zakazić przez dotykanie surowych produktów takich jak mięso? – Tak samo jak w przypadku zwierząt – nie ma dowodów na to, że żywność jest źródłem lub pośrednim źródłem transmisji koronawiru­sa. Nie dochodzi do takich infekcji, ale istnieją zalecenia dotyczące bezpieczne­go zachowywan­ia się podczas przygotowy­wania żywności. Pamiętajmy, by mięso gotować. Większość drobnoustr­ojów ginie w wysokiej temperatur­ze.

– Koronawiru­s też?

– Też. Odpuszczam­y tatara, nic surowego. Gotujemy w 60 st. przez 30 min. To szalenie ważne! Jest jeszcze druga sprawa. I druga sprawa bardzo ważna. Kiedy kroimy mięso, musimy mieć dwie deski. – Po co?

– Na jednej desce używamy mięsa surowego, na drugiej zaś ugotowaneg­o. Analogiczn­ie postępujem­y z nożem. Muszą być dwa! Cały czas pamiętając o tym, by myć ręce. Uważajmy! To praktyczne zalecenia. Wdrażajmy je w życie, likwidując przy okazji inne patogeny.

Foto MATEUSZ GROCHCKI/EAST NEWS

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.