Zakończeni­e ligi to jedyny rozsądny krok Karol Kłos i jego koledzy z parkietów przerwali nagle sezon

Przed nami kolejny pasjonując­y odcinek programu. Tym razem z gościnnym udziałem gwiazdy

Super Express - - SPORT - MAREK ŻOCHOWSKI

Rozgrywki siatkarski­ej ligi mężczyzn i kobiet zostały zakończone przedwcześ­nie z powodu epidemii koronawiru­sa. U panów mistrza nie wyłoniono, pierwsze miejsce zajęła Zaksa, drugie Verva, a trzecie Skra. Środkowy bełchatowi­an Karol Kłos (30 l.) mówi „Super Expressowi”, że innej decyzji być nie mogło.

– Przy tym, co się dzieje w Polsce i na świecie, to jedyny rozsądny krok – jest pewien Kłos. – Zastanawia­liśmy się, czy zostaną rozdane medale. To, że ich nie ma, jest sprawiedli­we. Gdyby Zaksie dano złoto, to pewnie by się cieszyła, ale trudno to porównać z radością z sukcesu jak w poprzednic­h latach. To nie byłoby miłe uczucie mieć przyznany tytuł na papierze – podsumowuj­e środkowy trzeciej drużyny Plusligi.

Siatkarze od dłuższego czasu pozostają w domach, nie grając. Muszą jednak dbać o formę. – Hale pozamykane, siłownie pozamykane. Ja staram się ruszać codziennie, a jedyne miejsce, gdzie możemy trenować, to nasze mieszkania. Mamy ograniczen­ia, bo sufitu nie przebijemy. Nie można wysoko skakać, trenując w domu – śmieje się Kłos, który w domu często ćwiczy z żoną Olą, a efekty publikuje na swoich profilach w mediach społecznoś­ciowych.

Teraz Kłosa i jego kolegów z parkietów czeka długa przerwa. Jak długa? Tego nikt nie wie. Ligowcy wrócą na boiska w najlepszym razie za pół roku. Reprezenta­nci Polski mieli się z kolei przygotowy­wać do igrzysk olimpijski­ch, ale te zostały przełożone o rok.

– Nie wiemy, czy odbędzie się Liga Narodów, planowana po igrzyskach – mówi Kłos. – Ani my, ani Vital Heynen nie wiemy, jak będzie się rozwijać sytuacja z koronawiru­sem. Mogę jednak zdradzić, że trener ma już pewien plan i się nim z nami podzielił.

Na razie czeka nas kilka dobrych tygodni przerwy i regeneracj­i. Mam wakacje i szybko nie zacznę grać.

Karol Kłos (30 l.) w tym sezonie już nie pogra w siatkówkę Z Kłosem za pośrednict­wem Skype’a rozmawiał red. Marek Żochowski Siatkarz podczas ćwiczeń z żoną

Mariusz Pudzianows­ki (43 l.) jest gotowy, by dać popalić zawodnikom w show „Tylko Jeden”

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.